Benta Sandy

Benta Sandy to bentonitowy żwirek dla kotów produkowany z minerałów, wydobywanych w rejonie Morza Czarnego. Jeśli śledzicie bloga, to pewnie wiecie, że najczęściej korzystam, ze żwirków roślinnych. Po tych testach nie jestem pewna czy nie zajdą jakieś zmiany w tej kwestii, ponieważ produkt naprawdę mnie zachwycił.

Informacje ogólne

Zacznijmy od początku. Do testów dosłałam trzy opakowania 10 L żwirku Benty Sandy w wersji: naturalnej, aloesowej i pudrowej. Oprócz tego producent ma jeszcze w ofercie zapach lawendowy, sosnowy i mydło marsylijskie. Pamiętajcie, że większość kotów preferuje żwirki bezzapachowe, a wszelakie aromaty są dla nas. Dlatego decydując się jednak na produkt zapachowy, miejmy na uwadze, żeby nie był za intensywny oraz żeby nie podrażniał naszego pupila.

Dystrybutorem żwirku Benty Sandy jest sklep dlaprzyjaciela.pl, gdzie oczywiście dostaniecie wszystkie rodzaje. Oprócz tego bez problemu kupicie go na Allegro.

Informacje podstawowe:

  • bezzapachowy lub zapachowy
  • bentonit
  • drobne uziarnienie (0.5-2.5mm), delikatny dla łapek
  • mocne i trwałe zbrylanie

Cena: naturalny 23 zł/10 L

Nasze testy

Testowały 3 dorosłe koty w dwóch kuwetach

czas użytkowania (około 20 dni) 5/5

  • Do każdej z dwóch kuwet wsypałam około 2/3 paczki żwirku i po 10 dniach uzupełniłam resztą. 20 dni to czas, jaki uważam za optymalny dla użytkowania u siebie 1 paczki. Mimo wszystko produkt w razie potrzeby byłby w dalszym ciągu odpowiedni do pozostawienia w kuwecie przez kilka kolejnych dni. Po prostu jego ilość znacznie się już zmniejszyła, co wpłynęło na komfort sprzątania.

zbrylanie 5/5

  • Bardzo dobre zbrylanie. Kulki robią się szybko i są trwałe. Nie rozpadają się na mniejsze kawałki. Najlepszy efekt jest przy utrzymaniu zalecanego 7- centymetrowego wypełniania kuwety. Jednak nawet przy mniejszej ilości nie zaobserwowałam przylepiania się żwirku do podstawy czy ścian kuwety. Nie było też błotka spotykanego, przy innych bentonitowych piachach.

zapach 5/5

Żwirek super chłonie zapachy, przez cały czas użytkowania w łazience było świeżo i przyjemnie. Aloes i puder mają delikatny aromaty, ale mimo wszystko najbardziej odpowiada mi wersja bezzapachowa.

roznoszenie (z wycieraczką)  4/5

Żwirek roznosi się w stopniu umiarkowanym jak to drobny bentonit. Przy wycieraczce pod kuwetą większość zostaje na niej. Pozamiatanie łazienki raz dziennie w pełni wystarczało.

pylenie 5/5

Nie miałam problemu z pyleniem ani podczas wsypywania piasku do kuwety, ani podczas sprzątania.

Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat kuwet zapraszam do wpisu: Jaką kuwetę wybrać?

Benta Sandy podsumowanie

Naprawdę muszę przyznać, że jestem zaskoczona. Już kilka razy testowałam, żwirki bentonitowe, ale to nie było ,,to”. Niby się zbrylały, niby chłonęły, ale używałam ich głównie dla wygody kociaków przebywających u mnie w ramach DT. Sama z siebie jednak regularnie wracałam do opcji roślinnych. Tym razem jednak było inaczej. Moje kocice bardzo chętnie korzystały z kuwet. Czasem wchodziły sobie nawet po prostu pokopać, nie koniecznie za potrzebą. Dla mnie sprzątanie było bezproblemowe, nic się nie rozpadało, nie musiałam wygrzebywać małych kawałeczków. Zapach też super, a zwykle sam bentonit mnie drażni. Może to zasługa tych minerałów z Morza Martwego?

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie media-300x159.jpg
Ranking Produktów i Akcesoriów dla Kotów - Sfinksy.pl

Nie zapomnij śledzić Kotuszkowo na Facebooku i Instagramie

Leave a Reply

CommentLuv badge
Close