Nie ma tygodnia, żebym nie dostawała pytań tu na blogu, czy mediach społecznościowych na temat karmy SHELMA. Wiele osób zastanawia się, czy jest to produkt warty uwagi i czy jest sens wrzucić go do koszyka podczas zakupów w Rossmanie. W końcu zdarza się, że duże sklepy sieciowe wypuszczają jakieś karmy o faktycznie niezłym składzie, np. w Biedronce można kupić karmę w puszkach i saszetkach Maxi Natural. Przekonajmy się, jak jest w tym przypadku.
SHELMA podstawowe informacje
- karma pełnowartościowa
- w formie filecików w sosie
- w saszetkach 85 g
Cena: 7,49 / 4 x 85 g, czyli 22 zł/kg
1 sztuka saszetki 2,59/85 g, czyli 30 zł/kg
Shelma: https://www.ceneo.pl/98242984#crid=529929&pid=25248 (link)
Zalecenia karmienia: Waga kota (kg) – Dzienna porcja (g)
- 3 – 195-260
- 4 – 235-315
- 5 – 275-365
- 6 – 310-415
Kot średniej wielkości, ważący 4 kg potrzebuje 3 saszetek na dzień (koszt 5,60 zł).
Smaki:
- 4 -pak z indykiem, kurczakiem, wołowiną, kaczką
- 4-pak z łososiem, dorszem, wołowiną, kurczakiem
- pakiety zbiorcze miks smaków
- saszetki pojedyncze w wyżej wymienionych smakach
SHELMA skład
saszetka indyk z rokitnikiem
Skład: mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego (88% w fielecikach*, z czego 40,6% indyka), substancje mineralne, oleje i tłuszcze (0,5% oleju lnianego), produkty pochodzenia roślinnego (0,4% inuliny), rokitnik 0,05%. *fileciki typowo stanowią 34,5%
Dodatki dietetyczne na kg: witamina D3 160 j.m., witamina E 100 mg, cynk (jako jednowodny siarczan cynku) 10 mg, mangan (jako tlenek manganu (II)) 2 mg, miedź (jako pentahydrat siarczanu miedzi (II)) 1,2 mg, jod (jako bezwodny jodan wapnia) 0,2 mg, tauryna 520 mg, biotyna 100 µg.
Skład analityczny: wilgotność 81%, białko surowe 10%, tłuszcz surowy 3,5%, popiół surowy 2,5%, włókno surowe 0,4%.
| Skład analityczny sucha masa | białko 52%, tłuszcze 18%, węglowodany 14% |
Omówienie składu
- mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego: określenie pozwalające producentowi na wykorzystywanie kategorii składników o elastycznej formule w zależności od partii. Kategoria ta obejmuje wycofane środki spożywcze zawierające produkty pochodzenia zwierzęcego; poddane obróbce lub nie, świeże, mrożone lub suszone.
Przy okazji odsyłam do wpisu, co dokładnie oznaczają kategorie składników w karmach http://kotuszkowo.pl/kategorie-skladnikow-w-karmach/
- mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego: fileciki stanowią 34,5%, w nich 88% to mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego- co oznacza, że ogółem w karmie mięsa i produkty pochodzenia zwierzęcego jest zaledwie 30%
- z czego 40,6% indyka: ogólnie w karmie znajduje się 12% indyka (części indyka niewymienione, może być wszystko)
- olej lniany: źródło kwasów Omega, ale koty nie korzystają z podaży tłuszczy roślinnych
- produkty pochodzenia roślinnego: ilość nieznana, zbędne w kociej diecie
- węglowodany 14%: nadmiar, pamiętamy, że im mniej węglowodanów w kociej karmie tym lepiej
Podsumowanie
Wracając do pytania z początku, SHELMA nie jest dobrą karmą. To pozycja bardzo średnia. Jej plusem jest to, że nie zawiera zbóż i cukrów.
Producentowi zależy na budowaniu u konsumenta jak najlepszych skojarzeń. Słowo fileciki podkreślane kilkukrotnie przywołuje na myśl mięsny filet np. z piersi kurczaka. Pierwszą liczbą, jaką widzimy, jest 88% i to ona zapada nam w pamięć. Niestety po przeliczeniu okazuje się, że ilość produktów pochodzenia zwierzęcego jest zupełnie inna. Mięsa jako tako, producent nie deklaruje w ogóle.
Zabawne jest też, że producent, próbuje złapać konsumenta wykorzystywaniem produktów określanych mianem Superfoods czyli np.spirulina, zamiast faktycznie zadbać o skład. W Rossmanie pojawiły się też już teraz, jako nowość tacki SHELMA w formie pasztetu. Ich receptura również nie powala.
Karma SHELMA może znaleźć zastosowanie awaryjne, jeśli zamówiona paczka nie dojdzie. Z drugiej strony istnieje, wtedy zagrożenie, że żoładek przyzwyczajony do porządnego jedzenia zareaguje na awaryjnie podany produkt, bólem, biegunką czy wymiotami. Można wykorzystać SHELMĘ także przy przestawianiu, na lepszą, docelową karmę.
Gdyby u kogoś powodem zakupu tej karmy była cena, to za 5,60 może kupić spokojnie dobre karmy takie jak np. Feringa, GranataPet, Catz Finefood. Jeśli chodzi o zakup bez zamawiania z internetu, to w sklepach zoologicznych są dostępne Animonda Carny i Dolina Noteci, natomiast w Biedronce Maxi Natural. Największy problem stanowi konsystencja, bo karm filetowych z sosem, o dobrym składzie praktycznie nie ma. Wyjatek stanowi np. GranataPet Filet à la carte.
Nie zapomnij śledzić Kotuszkowo na Facebooku i Instagramie

