Site icon blog o kotach

Pielęgnacja jamy ustnej z Vetfood

Dbanie o higienę jamy ustnej u kotów to wciąż marginalizowany temat i zwiąże się z wieloma mitami. Właściwie dopiero od kilku lat kładzie się na niego większy nacisk i zwiększa świadomość opiekunów. Tymczasem badanie pokazują dobitnie, zwierzęta cierpią. Już u młodych kotów występuje młodzieńcze zapalenie przyzębia. Zaczyna się od zębów siecznych, następnie obrzęk pojawia się nad zębami policzkowymi. Obrzęk możemy cofnąć profilaktyką. Jeśli dojdzie do narostów, konieczna jest już ingerencja stomatologiczna. Koty żyjące w permanentnym stresie, są bardzo narażone na choroby przyzębia. Dlatego też problem dotyka często kotów przebywających, chociażby w schroniskach czy fundacjach. Zaniedbanie higieny kociej paszczy także w znaczny sposób wpływa na groźne choroby przewlekłe i pogłębia je.

Uśmiech Pupila

Od kilku lat w gabinetach weterynaryjnych z inicjatywy Polskiego Stowarzyszenia Lekarzy Weterynarii Małych Zwierząt, przeprowadzana jest akcja Uśmiech Pupila, dająca możliwość bezpłatnej konsultacji stomatologicznej w wybranych placówkach. Akcja ma na celu promowanie higieny jamy ustnej u zwierząt, udzielanie wskazówek dotyczących pielęgnacji tej sfery oraz możliwość uzyskania rabatu na zabiegi sanacji. W akcji przebadano już 43 tys. psów i kotów i wyszło, że ponad 70% zwierząt, powyżej 2 roku życia cierpi na jakieś choroby przyzębia.

Jakie problemy pojawiają się w jamie ustnej kotów?

Kocie zęby

Kocięta rodzą się bez zębów. Jako pierwsze w wieku około 3 tygodni pojawiają się siekacze i kły, potem dołączają zęby przedtrzonowe. Łącznie zębów mlecznych jest 26. Zwykle już w 14 tygodniu rozpoczyna się ich wymiana i tak 6- miesięczny kotek powinien mieć zestaw 30 zębów stałych. Kocie zęby są w pełni przystosowane do pokarmu mięsnego. Potrafią idealnie odrywać kawałki ofiary i przygotowywać je do połknięcia. Nie jest natomiast możliwe rzucie pokarmu, ponieważ budowa stawu żuchwowego uniemożliwia wykonywanie ruchów poziomych.

Działalność płytki nazębnej

Żeby jama ustna była zdrowa, musi istnieć równowaga między płytką bakteryjną a ochroną gospodarza. Kluczowe znaczenie ma układ immunologiczny. Sama jama ustna musi być w dobrym stanie, zachowana ciągłość błony śluzowej i wytwarzanie odpowiednią ilość śliny. Płytka bakteryjna osadza się na koronach zębów, im więcej płytki bakteryjnej się nagromadzi, tym większa jest różnorodność bytujących bakterii i tym bardziej jest to niebezpieczne. Właśnie te bakterie są podstawową przyczyną chorób przyzębia. Ogromne znaczenie mają również predyspozycja genetyczna, wiek oraz choroby współtowarzyszące.

Co powinno nas zaniepokoić u kota:

Pielęgnacja zębów mity

*dopóki nic sie nie dzieje, nie ma co ingerować

Takie podejście to ogromny błąd. Od samego początku powinno się przyzwyczajać swojego kota to manewrowania w okolicach pyszczka. Musi wiedzieć, że dotykanie zębów i dziąseł nie jest niczym strasznym, że to normalny element codzienności. Wyrobienie nawyku jest istotne również dla nas samych, nałożenie preparatu stomatologicznego zajmuje dosłownie chwilę i powinno być wpisane w rytm dnia. Dodatkowo znacznie lepiej zapobiegać niż leczyć. Często zdarza się, że jak już widać objawy stan jest poważny.

*pasty i żele są sztuczne i nie będę podawać chemii kotu

Tutaj aż ciśnie się pytanie do opiekuna, czy sam nie stosuje pasty do zębów. Takie podejście najczęściej bierze się z niewiedzy, kiedy opiekun nie ma świadomości jak bardzo namnażające się bakterie wpływają na stan całego organizmu. Preparaty stomatologiczne są przebadane i ich skład został dostosowany do konkretnych potrzeb. Można też prowadzić pielęgnację na produktach naturalnych jak np. glinka kaolinowa, która wykazuje mocne właściwości ścieralne i łagodzi stany zapalne.

*sucha karma wyczyści zęby

Kocie zęby idealnie nadają się do rozszarpywania i cięcia (mięsa), ale nie miażdżą pokarmu. Sucha karma pęka pod naciskiem zamykającej się szczeki, następnie jest połykana. Sucha karma pozostawia osad na zębach. W procesie produkcji przemielona masa jest poddawana temperaturze i suszona. Nie uzyskuje nadmiernej twardości. Resztki karmy oblepiają zęby i stają się pożywką dla bakterii.

*wystarczy myć zęby od czasu, do czasu

Płytka bakteryjna zaczyna się ponownie osadzać już po 4 godzinach od jej zmycia. Po około 3 dobach ulega mineralizacji, tworząc kamień nazębny. Najlepsze rezultaty przynosi mycie kocich zębów 2 razy na dobę. Czyszczenie powiedzmy raz na miesiąc, a nawet raz w tygodniu, nie przyniesie oczekiwanych efektów. Co więcej, jeśli ściągniemy kamień nazębny w gabinecie weterynaryjnym, a nie będziemy czyścić regularnie zębów, znów doprowadzimy do stanu sprzed zabiegu.

*trzeba unikać usuwania zębów

Jeśli dojdzie do uszkodzenia wyrostka przy zębodołowego, lekarz weterynarii nie jest w stanie cofnąć choroby. Usunięcie zębów przynosi uśmierzenie bólu. Kot bez zębów radzi sobie całkiem dobrze i może normalnie funkcjonować. Dlatego, jeśli zachodzi taka konieczność , nie zwlekaj.

Kontrole stanu jamy ustnej

Musimy pamiętać, że to, co my widzimy to osad, albo kamień nazębny, Najważniejsze jest jednak to, czego nie widzimy czyli rzeczy dziejące się pod dziąsłami. W związku z tym należy regularnie sprawdzać stan kociej jamy ustnej w gabinecie weterynaryjnym. Po zauważeniu niepokojących symptomów choroby przyzębia powinno się konsultować przypadek i leczyć u lekarza weterynarii o specjalizacji stomatolog weterynaryjny. Będzie on miał odpowiednią wiedzę i dysponował specjalistycznym sprzętem np. rentgenem stomatologicznym. Bardzo złym i niebezpiecznym pomysłem jest decydowanie się na ściąganie kamienia u groomera.

Choroby przyzębia – wpływ na organizm

Jak dbać o higienę kocich zębów?

To, co leży w naszej kwestii to kontrola płytki bakteryjnej. Zaczynamy przyzwyczajać zwierzaka od samego początku do pielęgnacji jamy ustnej. Optymalnym rozwiązaniem jest działanie wielotorowe, czyli połączenie kilku metod: czyszczenia mechanicznego a dodatkowo stosowania odpowiednich specyfików.

Metody domowe

Produkty marki Vetfood

Vetfood to polska firma działająca na rynku zoologicznym od 2008 r. Oferuje produkty podnoszące odporność, preparaty stomatologiczne, suplementy wykorzystywane w diecie BARF, dermokosmetyki oraz wiele innych ciekawych potrzebnych specyfików. Ich dewizą jest jakość. Produkty są przebadane, produkowane często z surowców naturalnego pochodzenia jakości spożywczej. Wielokrotnie miałam okazję przekonać się osobiście o skuteczności działania produktów marki Vetfood i z czystym sumieniem mogę je polecić.

szczoteczka do zębów

Podstawą w pielęgnacji kociej jamy ustnej jest szczotkowanie. Można zakupić miękką szczoteczkę dla noworodków albo specjalne szczoteczki dla zwierząt. Firma Vetfood oferuje szczoteczkę dwugłowicową, odpowiednio wyprofilowaną, żeby docierać we wszystkie zakamarki. Produkt jest dostępny w dwóch rozmiarach.

Vetfood MAXI/GUARD Oral Cleansing wipes

https://www.ceneo.pl/50832157#crid=529931&pid=25248

Są to specjalne chusteczki przeznaczone do mechanicznego czyszczenia jamy ustnej. Chropowata powierzchnia pozwala na łagodne z zarazem skuteczne usuwanie płytki bakteryjnej. Płatki nasączone są bezsmakowym preparatem opartym na zneutralizowany cynk o pH 7. Chusteczki rewelacyjnie sprawdzają się przy oswajaniu kotów z zabiegami pielęgnacyjnymi w obrębie pyszczka. Wystarczy owinąć je sobie wokół palca wskazującego i delikatnie przecierać zęby i dziąsła. Ja u swoich kotów używam ich z powodzeniem od przynajmniej 3 lat. Są wygodne i naprawdę wydajne.

Cena: 100 sztuk 79 zł

Vetfood MAXI/GUARD OraZn®

Żel przeznaczony do codziennej pielęgnacji jamy ustnej. Bezsmakowy, tak samo, jak chusteczki opiera swoje działanie na zneutralizowany cynk o pH 7. Ogranicza tworzenie się płytki nazębnej. Można używać ze szczoteczką. Istnieje również opcja wmasowywania w dziąsła.

Cena: 59 ml 59 zł

Vetfood MAXI/GUARD ® Oral Cleansing Gel

https://www.ceneo.pl/37538387#crid=529932&pid=25248

Preparat dentystyczny w formie żelu. Może być stosowany zarówno w profilaktyce, jak i wspomagająco przy problemach przyzębia. Zmniejsza ryzyko powikłań po różnego stopnia zabiegach stomatologicznych. Dobrze działa na stany zapalne dziąseł. Zawiera saszetkę z askorbinianem cynku, który dodaje się samodzielnie przy rozpoczęciu użytkowania. Stosowanie jest bardzo proste, odrobinę żelu nakładamy na palec lub gazik i delikatnie wmasowujemy w dziąsła. Muszę powiedzieć, że super spisał się na łagodzenie stanów zapalnych dziąseł u mojej Aiszy.

Cena: 118 ml 79 zł

Vetfood Plaque Control

Produkt zawierający naturalne algi brunatne (Ascophyllum nodosum). Ich regularne podawanie przyczynia się do zmniejszenia tworzenia się bakteryjnej płytki nazębnej i stanowi element profilaktyki przeciw kamieniowi nazębnemu. Udowodniono, że brunatny glon morski zmienia właściwości śliny, co utrudnia osadzanie się nalotu i tworzenie kamienia nazębnego oraz zmniejszają ogólną ilość bakterii bytujących w jamie ustnej. Trzeba brać pod uwagę, że algi są źródłem jodu. Konieczne jest monitorowanie wyników kota i jeśli są na granicy parametrów tarczycowych, natychmiast odstawiamy preparat.

Cena 60 g 52 zł

Maxi OraCare Healthy Gums oraz MAXI OraCare Fresh Breath

Płyny do wody. Kolejny element w walce o zdrową jamę ustną. Płyny stomatologiczne w głównej mierze mają za zadanie usuwać bakterie w przestrzeniach międzyzębowych oraz neutralizować nieprzyjemny zapach z pyska. U kotów, które ogólnie mało piją, same płyny są niewystarczające do pełnej ochrony jamy ustnej. Jednak z powodzeniem, można stosować je jako dodatkowy element i uzupełnienie pielęgnacji. Użytkowanie jest bardzo proste. Na każde 500 ml wody trzeba wlać ½ zakrętki (12 ml). Wodę w miseczce wymieniamy regularnie na świeżą i kontrolujemy czy kotu nie przeszkadza jej smak.

Cena 750 ml 77 zl

Podsumowanie

Dbanie o higienę jamy ustnej u kotów powinno wpisać się w naszą codzienność. To jest istotny element dbania o dobrostan zwierzaka. Podstawą profilaktyki jest dobór odpowiednich metod i preparatów ściągających namnażającą się płytkę bakteryjną. Można zacząć od żeli nakładanych palcem, potem wprowadzić chusteczki a z czasem włączyć szczotkowanie. Każdą taką sesję prowadzimy spokojnie, nie potęgujemy stresu u kota. Po wszystkim nagradzamy pupila. Do tego regularnie monitorujemy stan jamy ustnej, robimy przegląd kociej paszczy na wizytach w lecznicy i w razie potrzeby od razu podejmujemy niezbędne leczenie.

Nie zapomnij śledzić Kotuszkowo na Facebooku i Instagramie

Źródła:

Exit mobile version