ZAKOP I ZAPOMNIJ – RECENZJA ŻWIRKU
Zakop i Zapomnij to młoda i prężnie rozwijająca się firma produkująca żwirki roślinne dla kotów. Już na pierwszy rzut oka wyróżnia ich szczególna dbałość o środowisko. Produkują z lokalnych surowców, a w miarę możliwości wykorzystują produkty uboczne z innych produkcji. Przemyśleli też sprawę opakowań i w paczkach 5 litrowych zdecydowali się na używanie papieru zamiast plastiku.

Żwirki możecie jak na razie kupić w sklepie internetowym Zakop i zapomnij oraz w niektórych sklepach stacjonarnych.
Testowanie żwirków Zakop i Zapomnij (nazwa wpada w ucho, prawda?) rozpoczęło się w momencie wygrania przeze mnie możliwości ,,zaprojektowania” własnego zapachu żwirku. Zaproponowałam Ziołowy Ogród (połączenie rumianku, bazylii i ożanki). Zapach przede wszystkim atrakcyjny dla kotów i jednocześnie przyjemny dla ludzkiego nosa. Czy się udało? Jak najbardziej! Zapach ziołowy wyszedł subtelnie i miła woń unosiła się w łazience przez praktycznie cały czas użytkowania. Koty chętnie korzystały z kuwety i nie zauważyłam żadnych negatywnych reakcji na nowość w kuwecie.
Poza ,,własnym ” zapachem koty miały okazję przetestować standardową wersję drewnianą bezzapachową oraz nowość: żwirek kukurydziany o zapachu waniliowo-czekoladowym. W kukurydzianej wersji wyczuwałam tylko aromat wanilii (bardzo przyjemny zresztą), który przestał pachnieć 3 dnia.
Żwirek drewniany
Jest to żwirek wyprodukowany z czystych trocin drzewnych. Nie zbryla. Z czasem użytkowania rozpada się na drobny pył. Może być używany przez koty, gryzonie, króliki i ptaki. Produkt biodegradowalny. Istnieje więc możliwość spuszczania w toalecie lub utylizacji. Dostępny w opakowaniach 5 L, 20 L, 35 L.
Moja subiektywna opinia (żwirek drewniany)
(użytkują 2 koty 5 L)
cena (ok. 12 zł) 5/5
czas użytkowania (około 10 dni) 4/5
- żwirek jest dość wydajny, spokojnie służył przez 10 dni, z czasem w wyniku rozpadu zwiększał swoją objętość
zbrylanie
- żwirek niezbrylający
zapach 5/5
- sam w sobie delikatny na początku czuć zapach drewna
- żwirek idealnie chłonie woń z kuwety, aż do ostatniego dnia użytkowania
roznoszenie (z wycieraczką) 5/5
- żwirek przez swoją ciężkość i kształt praktycznie nie roznosi się poza kuwetę, jedynie na końcu użytkowania możemy zauważyć minimalne ślady pyłu powstałego z rozkładania się kawałków żwirku
pylenie
- brak
Podsumowanie (żwirek drewniany niezbrylający): 19/20
Żwirek kukurydziany
Jest to żwirek wyprodukowany z włókien roślinnych. Zbrylający. Produkt biodegradowalny. Istnieje więc możliwość możliwość spuszczania w toalecie lub utylizacji. Dostępny w opakowaniach 5 L, 20 L, 35 L.
Moja subiektywna opinia (żwirek kukurydziany)
( użytkują 2 koty 5 L)
cena (ok. 14 zł ) 4/5
czas użytkowania (ok. 5 dni) 3/5
- żwirek jest przeciętnie wydajny, 5 dnia nadawał się w całości do wyrzucenia
zbrylanie 3/5
- żwirek średnio zbryla, czasem daje się wyciągnąć kulkę, a czasem rozpada się podczas wybierania łopatką
zapach 3/5
- sam w sobie przyjemny
- żwirek nie za dobrze chłonie zapachy z kuwety, 4 dnia zapach moczu był wyczuwalny, 5 dnia zapach zrobił się dokuczliwy
roznoszenie (z wycieraczką) 5/5
- żwirek przez swoją ciężkość i kształt praktycznie nie roznosi się poza kuwetę
pylenie
- brak
Podsumowanie (żwirek kukurydziany): 18/25
Zakończenie.
Najwięcej obaw miałam do żwirku niezbrylającego drewnianego. Okazało się na szczęście, że zupełnie nie słusznie. Zastanawiałam się przede wszystkim, jak koty zaakceptują duże walce z trocin i czy nie będę miała problemu ze sprzątaniem kuwety. Koty chętnie wchodzimy do kuwety i kopały w żwirku. Co do sprzątania, na bieżąco usuwałam ,,grubsze sprawy”, a pył powstały z rozpadania się drewienek pod wpływem moczu usuwałam pełną łopatką (bez dziurek) co drugi dzień. Po wszystkim wystarczyło dosypać świeżego żwirku i gotowe.
Z formułą kukurydzianą jestem zaznajomiona od dawna. U mnie akurat tak się nie dzieje, ale zdarza się, że koty próbują podjadać kukurydziane granulki. Trzeba na to uważać i szybko zareagować.
W obu przypadkach duże wrażenie wywarło na mnie, brak roznoszenia się żwirku poza kuwetę. Co za ulga nie zamiatać co chwilę łazienki.
*niewielkie ilości żwirku, można utylizować bezpośrednio w toalecie, ALE odsyłam do przeczytania artykułu na stronie nanowosmieci.pl i wpisu: Biodegradowalny żwirek dla zwierząt? Tylko nie spłukuj go w toalecie

Nie zapomnij śledzić Kotuszkowo na Facebooku i Instagramie










Kot Warszawski
9 września 2019 at 22:02Bardzo fajna recenzja, wszystko przedstawione szczegółowo i szczerze :). Ciekawe są te żwirki, muszę przyznać. Zapachy też :D. Bardziej to dla ludzi, niż dla kotów, ale jak kot akceptuje to czemu nie.
Magda
18 września 2019 at 10:55A ja podziękuję. Wystarczy pojechac do zwykłego budowlanego i zakupić ten sam pelet w znacznie niższej cenie. Taniej i ekonomicznej.
Nika
18 września 2019 at 11:48Każdy używa to co chce, ale nie zgodzę się, ze to to samo 🙂 Kupiłam kiedyś dla królika pelet w sklepie budowlanym. Dał radę, ale nie powtórzyłam tego zakupu.