JANE CAT

Jane Cat to ,,najmłodsze dziecko” firmy John dog. Zapewne część z Was ma również psy i miała już kiedyś okazję zapoznać się z asortymentem marki John dog. W swoim sklepie internetowym sprzedają karmę dla psów, przysmaki i akcesoria. Ostatnio poszerzyli ofertę o koci dział.

Karma produkowana jest w Niemczech. Do produkcji wykorzystywane są naturalne składniki bez dodatku zbóż, konserwantów, kolorantów i wzmacniaczy smaku.

Podstawowe informacje

  • karma pełnowartościowa
  • w formie mielonki z galaretką
  • puszki 200 i 400 g

Cena: 4,9/200 g

SMAKI:

  • wołowina i kurczak
  • kurczak i łosoś
  • cielęcina i indyk
  • wołowina

jane cat 200g kot

Skład i analiza

Skład (wołowina): 68% wołowina (w tym serca, mięso, płuca, wątroba), rosół, 2% marchewka, 1% minerały, 0,1% olej z łososia ROSÓŁ to wywar z mięsa znajdującego się w składzie (wołowina)

* po dopytaniu producenta wiemy, że dokładny skład jest zależny od partii, ale zawsze jest to mniej więcej: 28% serca, 20% mięso mięśniowe, 16% płuca, 9% wątroba

Dodatki odżywcze: witamina A: 22000IU/kg, D3 (E671): * 200 I.E., B1: 10 mg, B2: 6 mg, B6: 2 mg, B12: 75 mcg. Sód: 0,26%, magnez: 0,04%, żelazo: 85mg/kg, potas: 0,28%, tauryna 1500, fosfor 0,19 %

Składniki analityczne: białko 10,9%, tłuszcz 6,8%, popiół surowy 2,4%, włókno surowe 0,4%, wilgotność 79,0%

Jane Cat mokra karma wołowina

  • 68 % produktów zwierzecych: z tego około 20 % mięso mięśniowe i 48% podroby
  • olej z łososia: cenne źródło kwasów Omega-3 i Omega-6
  • tauryna 1500 mg: odpowiednia zawartość
  • warzywa: zbędne, na szczęście tylko 2%
  • sucha masa (100%- wilgotność) 21%

  • wapń ?
  • fosfor 0,9
  • stosunek wapnia do fosforu ? (idealny stosunek około 1,15)

Podsumowanie

Składowo karma klasyfikuje się na dobrej/średniej pozycji. Porównując ten sam smak, jest trochę lepsza od Animondy Carny a gorsza od Mac’sa.

Na plus odpowiedni poziom białka i tłuszczów. Niski poziom węglowodanów i odpowiednia zawartość tauryny.

Jeśli chodzi jednak o etykietę uważam, że producent powinien dokładniej rozpisać skład. Niestety dopiero po zapytaniu dowiadujemy się jak wygląda procentowy udział mięsa i podrobów.

Moje koty nie należą do wybrednych, przy Jane Cat podzieliły się jednak na dwa obozy. Binek i Aisza zajadali się wszystkimi smakami i czekali na kolejne porcje. Nie zaobserwowałam u nich żadnych rewolucji kuwetowych. Pozostałe 2 dziewczyny odmówiły testów i nawet nie spróbowały karmy.

Jak zawsze ciekawa nowości zamówiłam kilka puszek we wszystkich dostępnych smakach. Oferta smaków jest na razie uboga, ale rozumiem, że wypuszczając nowy produkt trzeba sprawdzić jak przyjmie się na rynku.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie media-300x159.jpg

Nie zapomnij śledzić Kotuszkowo na Facebooku i Instagramie

Leave a Reply

CommentLuv badge

Close